Rejestracja auta na zabytkowe

mercg

Rejestracja auta na zabytkowe

Postautor: mercg » 2013-04-01, 12:00

Jakie kryteria musi spełniac auto, aby bez przeszkód można było je zarejestrowac na żółte tablice?
Czy np. można zaadaptowac silnik z innego takiego samego modelu ale z innego roku- silnik taki sam,
jakimi kryteriami się kierowac odrestaurowując samochód?


mercg

Postautor: mercg » 2013-04-01, 12:39

Ok, dzięki bardzo. Nie do końca rozumiem jednak zwrotu "75% części oryginalnych"- to znaczy, że mogą to byc też nowe zamienniki dzisiaj kupione np. nie wiem- wahacz, reflektor itp. które wyglądają jak oryginalne? Wiadomo, że np. uszczelki czy innych części nie można już kupic do wielu mpdeli oryginalnych, tzn. np. nie wybiegając daleko- od nieistniejącego już FSO itp.

Chicane
Posty: 1805
Rejestracja: 2012-07-01, 08:37

Postautor: Chicane » 2013-04-01, 12:50

wszoł się powinien wypowiedzieć

WSZOŁ

Postautor: WSZOŁ » 2013-04-01, 15:52

Żaden rzeczoznawca Ci nie stwierdzi, że masz 75% części oryginalnych. Wiadomo, że części eksploatacyjne (uszczelki, oleje, opony, klocki itp.) nie są brane pod uwagę, bo zwyczajnie się zużywają. Ale jeśli będziesz miał samochód z innym wnętrzem, z innym silnikiem, z instalacją gazową, z jakimś ingerującym w strukturę samochodu audio itp, to nie zarejestrują Ci tego na zabytek. A nawet jak zrobisz to "bokiem" a na kontroli drogowej trafisz na milicjanta-pasjonata, który się trochę zna (a co ciekawe nie trudno o takiego) i zobaczy, że coś jest "nie halo", to Ci zabiorą dowód.

mercg

Postautor: mercg » 2013-04-01, 16:14

OK. Wszystko chcĘ zrobić w oryginale, w tygodniu rozmowa o samochód. Zobaczymy, może uda się uratować... a może nie :)
Ostatnio zmieniony 2013-04-01, 16:18 przez mercg, łącznie zmieniany 1 raz.

WSZOŁ

Postautor: WSZOŁ » 2013-04-01, 16:19

Życzę powodzenia:) Warto ratować zabytkowe samochody. A w dzisiejszych czasach jest moda na przerabianie wszystkiego, w tym klasyków.

mercg

Postautor: mercg » 2013-04-04, 22:42

Dzisiaj oglądałem samochód. Nie jest najlepiej. Auto to Wartburg 353. Wygląda tak jak ten:
http://moto.allegro.pl/okazja-wartburg- ... 92955.html
Jedyna różnica w wyglądzie to brak chromowanych klamek (co pewnie można łatwo zmienic). Dużą zaletą tego auta jest dwusuw- pamiętam jeszcze jak to pracuje, zresztą można posłuchac na youtube. I skrzynia przy kierownicy. Niestety to chyba jedyne zalety tego auta. Wady:
- auto stoi pod chmurką wieeeele lat. Przed pozostawieniem wszystko działało- zarówno silnik jak i skrzynia. Właściciel nie użytkował go z powodu braku możliwości zainstalowania lpg.
- dach, obie maski w dobrym stanie. Reszta blach, zwłaszcza dół - niestety źle, przeżarty.
- szczególnie tylne błotniki i tył mocno zaatakowane, przeżarte,
- ramie się nie przyjrzałem z powodu śniegu, tylko na pierwszym odcinku wyglądała OK ale dalej nie wiem,
- chromy zardzewiałe (zderzaki nie tak bardzo ale ramki świateł już tak, atrapa podniszczona upływem czasu)
- wnętrze podniszczone,
- auto nie było opłacane długo,
- nie było odpalane,
- zawieszenie nie wydawało się złe- ale na bank jest całe do roboty.
Pytanie: jeżeli auto nie było opłacane to zaległości jako nowy właściciel muszĘ uregulować?
Jak takie auto uruchomić- dwusuw chyba nawet nie ma oleju, tylko Mixol razem z wachą, więc nowe świeczki i jazda?
Co myślicie? Posłuchajcie takiego Wartba:
https://www.youtube.com/watch?v=rrv2hrFNtYU
Plusem jest kolor- żółtawo- brązowawy.
Ostatnio zmieniony 2013-04-04, 23:27 przez mercg, łącznie zmieniany 1 raz.

zastava
Posty: 716
Rejestracja: 2012-07-01, 13:46
Kontakt:

Postautor: zastava » 2013-04-10, 17:48

Lejesz wachę (nawet w cylindry) koniecznie z olejem, i odpalasz. A co do opłat to interesują cię tylko od dnia zakupu, okres przed zakupem to problem poprzedniego właściciela.
BYŁO:
FSO Polonez Atu Plus*, FSO Polonez Caro*, FSO Polonez Cabrio* FSO Poldonielot
JEST:
Zastava 1100p zielona, Zastava 1100p czerwona i Zastava 1100p pomarańczowa z lekkimi brakami :)
FSO Polonez Atu plus 1.4 GLI, FSO 125p 1500 C, Lublin 3372 AUTOLAWETA

Awatar użytkownika
narkee
Posty: 759
Rejestracja: 2012-07-01, 18:09

Postautor: narkee » 2013-04-10, 19:11

Dokładnie tak jak ZASTAVA napisał - musisz w dniu zakupu wykupić polisę OC. To co się działo wcześniej w kwestii ubezpieczenia to nie jest Twoje zmartwienie.
Obecnie:
http://facebook.com/bmwe30gdynia

Ex:
Popiół - Polski Fiat 125p 1975
Aniou - Polski Fiat 125p 1975
Diabeu - Polski Fiat 125p 1981
Władysław - Polonez 1.5 SLE 1989
Generał Pe - FSO 125p 1990
Gnida - Polonez Caro Plus 1997 MR89

WSZOŁ

Postautor: WSZOŁ » 2013-04-10, 20:34

Nie poniesiesz konsekwencji za czyny poprzedniego właściciela. Jeśli samochód nie ma OC, to wiele firm oferuje (a przynajmniej oferowało jeszcze 5 lat temu) bodajże miesięczne OC dla nowego kupca. Nie wiem, czy to jeszcze funkcjonuje, ale sprawdź. Możesz też zrobić coś takiego, że zajedziesz z rzeczoznawcą, który wyda opinię i wtedy możesz skorzystać z prawa do miesięcznego OC. Jak rejestrujesz na zabytek i już uzyskasz "żółte blachy", to w ogóle nie będziesz musiał mieć OC jak nie wyjeżdżasz na drogę (np. samochód jest w remoncie, a już jest zarejestrowany), bo nie musisz mieć zachowanej ciągłości.

mercg

Postautor: mercg » 2013-04-10, 22:20

To wiem- brak przeglądu i oc to ogromne zalety "żółtych tablic". I tak trzeba byłoby na rok go opłacić, bo w miesiąc remontu nie wykonam. Ale nie ma pośpiechu. Na razie pozostaje tylko pytanie, czy samochód nadaje się do odbudowy czy trzeba kupić drugiego z podobnego roku z dobrą blachą, a ten pójdzie na części. Auto, jak kiedyś wspominałem, jest własnością wuja, który oprócz niego ma jeszcze wiele innych pojazdów, a ten stoi. Więc nie będzie mnie on kosztował bardzo drogo :)
Problem jest taki, że dwusuwowe Wartburgi nawet u nas już są coraz droższe i znajdują nabywców. Nawet te z silnikami 1,3 już ludzie wyceniają coraz wyżej ale to jest gruba przesada bo dwusuw to chociaż fajnie pracuje a 1,3 nie ma do zaoferowania nic szczególnego.
Ostatnio zmieniony 2013-04-10, 22:39 przez mercg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 353
Rejestracja: 2012-07-01, 13:01
Kontakt:

Postautor: Piotrek » 2013-04-10, 23:32

WSZOŁ pisze:Możesz też zrobić coś takiego, że zajedziesz z rzeczoznawcą, który wyda opinię i wtedy możesz skorzystać z prawa do miesięcznego OC. Jak rejestrujesz na zabytek i już uzyskasz "żółte blachy", to w ogóle nie będziesz musiał mieć OC jak nie wyjeżdżasz na drogę (np. samochód jest w remoncie, a już jest zarejestrowany), bo nie musisz mieć zachowanej ciągłości.


Jesteś niedoinformowany :mrgreen:
Rożnica miedzy zółtymi papierami, a opinia jest tylko w kwestii przeglądu. Mając opinię musisz co rok robić przegląd, a na zółtych papierach masz bezterminowo ;) Z OC w obu przypadkach jest tak samo :!:
Obrazek

WSZOŁ

Postautor: WSZOŁ » 2013-04-10, 23:48

Wiem, wiem - zapętliłem się. Przecież Czykenek tak ma.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 353
Rejestracja: 2012-07-01, 13:01
Kontakt:

Postautor: Piotrek » 2013-04-11, 11:53

WSZOŁ pisze:Wiem, wiem - zapętliłem się. Przecież Czykenek tak ma.


Tak jak ja na każde auto.
Obrazek


Wróć do „Ogólne/Off Topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość