Złombol 2014

dział poświęcony imprezie Złombol
Awatar użytkownika
Prevent
Posty: 2780
Rejestracja: 2012-06-30, 21:23

Złombol 2014

Postautor: Prevent » 2014-01-01, 10:35

Poniżej info ze strony organizatorów, zapraszam wszystkich doudzialu w imprezie. Naprawdę warto.
MAPA

Złombol 2014

Katowice – Lloret de mar

Złombol Party Edition – Vamos a la playa

Słowacja, Węgry, Słowenia, Włochy, Monaco, Francja, Hiszpania

8. edycja

Start: 13.09.2014

Meta: 17.09.2014

Odległość, Beskidy, Alpy, Pireneje, upały, imprezy......

Będziemy jechali przez Słowację i Węgry, gdzie zagościmy nad pięknym Balatonem, będziemy podziwiali Słowenię, Włochy i błękitny Adriatyk. Nim tam dotrzemy, czekają na nas Alpy z niekończącymi się podjazdami. Będziemy walczyli z serpentynami nad niesamowitą SS1, która prowadzi wzdłuż wybrzeża Côte d'Azur aż nasze bolidy dotrą zmęczone pod Casino Monte Carlo, metę pierwszego Złombola w 2007r. Dalej trasa poprowadzi nas nad morzem aż do jednej z najciekawszych dróg w Europie, „Corniche d'Or”. Pireneje to ostatnie pasmo gór, które nas dzieli od Lloret de mar, miejscowości, która nie tylko słynie z dobrych imprez, plaż i nagrań „Pamiętniki z wakacji”, ale również z ciekawej historii. Miasto zostało założone w 1409r. przez piratów a najstarsze osady w tym miejscu powstały 2000 lat temu.

Poza tym czekają na nas jak co roku rozmaite i nie kończące się awarie, piękne widoki, plaże, ciepła woda, i słynna Złombolowa integracja. Zobazc trasę!

Złombol nigdy nie dotarł na półwysep iberyjski!

Będzie extremalnie!

Będą upały!

Będzie gigantyczny dystans!

Będzie wielki wyczyn!

Nie będzie pomocy!

Będzie wielka przygoda!

Złombol – the real gamble!

Informacje o Złombolu

Złombol, to extremalna wyprawa samochodami komunistycznej produkcji lub konstrukcji. Celem jest zbieranie pieniędzy na zakup rzeczy dla dzieci ze Śląskich domów dziecka. Wartość zakupu pojazdów, nie licząc napraw przygotowawczych, to orientacyjnie 1000 zł. Dotychczasowe trasy prowadziły z Katowic do Monaco, na arktyczne koło podbiegunowe, do Azji, do słynnego Loch Ness, do Archaia Olympia w Grecji i na NORDKAP, aby pokazać, że mimo wszystkich obaw da się dojechać takimi "złomami" do wyznaczonego celu. Trasy były bardzo ciężkie: Alpy z bardzo stromymi podjazdami, serpentyny, duże odległości, pustki skandynawskie, łosie, mróz i upały, dziurawe drogi w Bułgarii, chaos w Stambule, nieskończone zachodnie autostrady, szkockie Highlands i niezapomniany legendarny przejazd przez Albanię. Trzeba mieć świadomość, że Złombol nie jest zorganizowaną wycieczką zadbanych Youngtimerów. Złombol, to nie są wakacje w komfortowym hotelu z katalogu Waszego zaufanego biura podróży. Złombol jest ekstremalną wyprawą bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony organizatorów! (to naprawdę nie jest tylko chwyt marketingowy!!) Nie ma mechaników, nie ma assistance, nie ma lawety, nie ma psychologa, nie ma części, sprzęt, którym jedziemy, jest stary i zmęczony! Nie zapewniamy wodzireja, niańczenia, rozpatrywania skarg i zażaleń, demokracji, wygodnych noclegów ani dobrej pogody! Nikt wcześniej nie sprawdza trasy ani miejsc noclegów! Nie znajdziecie informacji o aktualnym Złombolu ani na Tripadvisor, ani w przewodnikach Pascal! Wyjazd to duża niewiadoma! Od uczestników bezwzględnie wymagamy samodzielności wyprawowej! Istnieje ryzyko (nie małe!!), że w razie poważnej awarii będziecie musieli utylizować wasz pojazd po drodze i wracać w inny sposób do Polski! Jest tak, bo Złombol polega na tym, aby zrobić coś wyjątkowego, ekstremalnego! Jest to wielki wyczyn! Jeżeli dalej jesteście zainteresowani, aby do nas dołączyć, to przeczytajcie, w jaki sposób zbieramy pieniądze dla dzieci i jak wygląda wyjazd: Zbieramy na dzieci, udostępniając darczyńcom powierzchnie reklamowe na naszych samochodach. Darczyńcy umieszczają swoje logo firmowe lub zdjęcia i inne wymysły na naszych bolidach, wpłacając pieniądze na konto akcji. Z tych wpłaconych środków 100%!! jest wykorzystane na prezenty dla dzieci z domów dziecka!

Doszliśmy do kolejnej przeszkody dla naszych uczestników: Całość wyjazdu musicie opłacać we własnym zakresie. To jest zakup auta, przygotowanie auta do wyjazdu, paliwo, noclegi, opłaty za autostrady, promy, naprawy po drodze, lawety, naklejki! Całość wpłaconych pieniędzy na konto fundacji idzie na dzieci....nie ma jakiegokolwiek finansowego wsparcia dla uczestników (ani dla organizacji Złombolu)! Dalej zainteresowani?

Wyjazd wygląda tak, że są ustalone punkty noclegowe, w których się spotykamy. NIE są one sprawdzone i bywają różnego rodzaju utrudnienia jak na przykład brak istnienia danego miejsca noclegowego jak stało się w Rumunii lub 1! ubikacja dla 400 osób jak w Loch Ness. Trasę odbywacie we własnym zakresie, nie jedziemy cały czas w jednym konwoju! Zalecamy CB Radio, aby ułatwić komunikacje z innymi uczestnikami i zmniejszyć koszty roamingu!

Zapraszamy również na forum, gdzie możecie porozmawiać z innymi uczestnikami zainteresowanymi.

Chcesz pomóc dzieciom?

Fundacja Nasz Śląsk im. gen. JerzegoZiętka z siedzibą w Chorzowie przy ul. Łani 1

Prezes Zarządu: Roman Łuczak
KRS 0000198194, NIP 954-246-81-70

Konto 72 1050 1214 1000 0023 2153 3859 (to jest subkonto Złombol)
Tytuł: Złombol (Ważne!)

MAPA

zastava
Posty: 754
Rejestracja: 2012-07-01, 13:46
Kontakt:

Postautor: zastava » 2014-01-01, 20:02

Widziałem już wczoraj - trasa bardzo ciekawa, ale koszty nie są niestety na każdą kieszeń.
BYŁO:
FSO Polonez Atu Plus*, FSO Polonez Caro*, FSO Polonez Cabrio* FSO Poldonielot
JEST:
Zastava 1100p zielona, Zastava 1100p czerwona i Zastava 1100p pomarańczowa z lekkimi brakami :)
FSO Polonez Atu plus 1.4 GLI, FSO 125p 1500 C, Lublin 3372 AUTOLAWETA

Awatar użytkownika
Prevent
Posty: 2780
Rejestracja: 2012-06-30, 21:23

Postautor: Prevent » 2014-01-01, 21:37

Niestety, ale zaczynając oszczędzać już od dzisiaj można do wrzesnia odłożyć odpowiednią sumkę. Jak to mówi przysłowie: "dla chcacego nic trudnego". Wszystko zależy czy chcę się jechać czy nie. Ja dosyć długo nigdzie nie wyjezdzalem, mam już swoje lata a na emeryturze, jeżeli dożyję nie będzie mnie raczej stać.
Tak więc jadę i nic mnie nie powstrzyma.
Jadąc np. w 4 osoby polonezem z LPG koszty znacząco się zmniejszają i taka wycieczka czasem jest tańsza niż wczasy w Juracie.

zastava
Posty: 754
Rejestracja: 2012-07-01, 13:46
Kontakt:

Postautor: zastava » 2014-01-01, 22:10

Niestety Andrzej ale przy normalnej pracy na etat, biorąc pod uwagę wszystkie normalne opłaty nie jest to wykonalne w naszych realiach. Trzeba by dziś zacząć odkładać po min. 1000 zł, a jak ktoś zarabia 2 czy nawet 3 tyś zł to dość spory odsetek domowego budżetu.
BYŁO:

FSO Polonez Atu Plus*, FSO Polonez Caro*, FSO Polonez Cabrio* FSO Poldonielot

JEST:

Zastava 1100p zielona, Zastava 1100p czerwona i Zastava 1100p pomarańczowa z lekkimi brakami :)

FSO Polonez Atu plus 1.4 GLI, FSO 125p 1500 C, Lublin 3372 AUTOLAWETA

Awatar użytkownika
Prevent
Posty: 2780
Rejestracja: 2012-06-30, 21:23

Postautor: Prevent » 2014-01-01, 22:48

Nie prawda, większość zlombolowiczow to studenci i pracujący na etatach ludzie. Jadąc we 4 na auto koszt takiej wycieczki to około 1500/osobę. Jest do wyjazdu 9,5 miesiąca, więc jak odlozysz 200zł/miesiąc to masz 1800 na wyjazd. Można, tylko trzeba chcieć. Niektórzy więcej miesięcznie wydają na piwo i fajki.

mercg

Postautor: mercg » 2014-01-02, 12:34

Trasa bardzo fajna, na pewno ciekawsza niż rok temu. Może ktoś podać jakąś tabelĘ z kosztami ogólnymi - z podziałem na różne elementy. Termin tylko ciulowy, jako pracownik pewnej strefy we wrześniu ciężko o urlop. Czemu nie lipiec albo sierpień?[/b]
Ostatnio zmieniony 2014-01-03, 05:40 przez mercg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Prevent
Posty: 2780
Rejestracja: 2012-06-30, 21:23

Postautor: Prevent » 2014-01-02, 13:42

mercg pisze:Trasa bardzo fajna, na pewno ciekawsza niż rok temu. Może ktoś podać jakąś tabele z kosztami ogólnymi - z podziałem na różne elementy. Termin tylko ciulowy, jako pracownik pewnej strefy we wrześniu ciężko o urlop. Czemu nie lipiec albo sierpień?


Niestety nie my jesteśmy organizatorem, poza tym termin wrześniowy jest biorąc pod uwagę południowy klimat bardzo dobry. Dwa lata temu do Grecji we wrześniu jechało około 250 ekip. Wiadomo, nigdy nie dogodzi się każdemu. Dla mnie zombol jest jednym z ważniejszych wydarzeń w roku i termin nie robi różnicy. Jeżeli chodzi o koszty, to jest to sprawa indywidualna każdego, jeden wyda mniej, drugi więcej. Niemniej jednak liczyć się trzeba z poniesieniem kosztów paliwa, noclegów i wyżywienia.

Więcej na temat dowiesz się na stronie organizatora: http://zlombol.pl

bkotas
Posty: 103
Rejestracja: 2013-03-24, 22:27

Postautor: bkotas » 2014-02-09, 23:15

Proszę mi wierzyć, Złombolu nie da się porównać z niczym.
To naprawdę fantastyczna wyprawa. :D

Dla mnie No.1 w kalendarzu. A pieniądze?
Jeśli podjęłeś decyzję, masz 7 miesięcy *300 zł + drugi kierowca tak samo, jeśli ustalicie wersję "ekonomiczną"
to problem rozwiązany. "Darczyńcy" też potrafią pomóc, trzeba tylko "trochę" :mrgreen: pobiegać...
Ja przygotowuję zawsze trochę więcej funduszy, bo jak juz jadę przez pół Europy, to chyba również po to, aby zahaczyć wiele ciekawych miejsc i mieć co wspominać. Tego wakacje w Juracie nie dadzą (...co w ogóle mogą dać wakacje w Juracie?).

Niezbędne jest, aby wejśc na strone złombola i zobaczyć, co warto odwiedzić, a jest tego sporo, kosmos - jedni wybieraja to, inni co innego a i tak się spotykamy na piwo..

"Dla chcącego nic trudnego", natomiast tyle radochy nie da żadna inna eskapada. :roll: :lol:

Limbowa nuwG
Posty: 98
Rejestracja: 2013-10-14, 20:52

Postautor: Limbowa nuwG » 2014-02-13, 20:51

Byłem na 3 Złombolach
Zawsze Polonezem z LPG, spanie w namiotach i jedzenie z Polski
Do Szkocji poszło ok 3500zł było nas 3 w ekipie
Do Grecji ok 3600zł na 2, ale wracaliśmy, promem do Brindisi i potem przez Włochy
ubiegłoroczna Skandynawia była droższa 6200zł na 3 (ale były dwa drogie promy i brak LPG w Finlandii).
Tegoroczny wyjazd szacuję też na jakieś 6500-7000zł, jedziemy we 4 (planujemy dojechać aż na Gibraltar).
To tylko cyfry, za takie pieniądze nie zwiedzisz kilku krajów w dwa tygodnie
po drodze masz zawsze kilka ciekawych krajów, z bliska, niesamowitą atmosferę -czegoś niezwykłego, dostęp do miejsc których nie odwiedzają normalne wycieczki, okazuje się, że wszędzie są rodacy i o dziwo za granicą wyjątkowo życzliwi, ale i tubylcy są w porządku widząc tak kolorową karawanę mocno już wysłużonych aut.

Długo by opowiadać, pojedziesz, zobaczysz, zakochasz się w tym :lol:
Ostatnio zmieniony 2014-02-13, 22:32 przez Limbowa nuwG, łącznie zmieniany 1 raz.
Kolega mnie namówił ...

El-Portero

Postautor: El-Portero » 2014-04-06, 17:33

wszystko ładnie pięknie ale w głowie mam jedno pytanie: czy mój poldek dojedzie hihihi...

Awatar użytkownika
Prevent
Posty: 2780
Rejestracja: 2012-06-30, 21:23

Postautor: Prevent » 2014-04-06, 19:08

to zalezy wyłącznie od Ciebie i od tego jak go przygotujesz


Wróć do „Złombol oraz inne zagraniczne imprezy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości